poniedziałek, 24 września 2012

Niedziela

Wierzcie mi lub nie, ale rurki, które zobaczycie na tych zdjęciach są szare... Nie wiem co było nie tak ze światłem, czy to dlatego, że było za ostre, ale wyszło jak wyszło i wyglądają jakby były niebieskie.
No ale nie ważne. Weekend dobiegł końca i rozpoczyna się nowy tydzień. Znów szkoła i nauka.
Aż trudno mi uwierzyć w to, że zaczyna się właśnie czwarty tydzień nauki w nowej szkole.
A jednak i przyznam, że chodzę do niej coraz chętniej, choć nie ukrywam, że stres przed matematyką mam nadal ;) Ale do wszystkiego można przywyknąć, prawda?

Podsumowanie weekendu: Integracja, prywatka, "Jesteś Bogiem" i wyjaśnione niedomówienia.
Czyli po prostu w dwóch słowach: Weekend udany!










  












2 komentarze: