piątek, 16 listopada 2012

Przeziębienie

No i znowu mnie rozłożyło, czuję się fatalnie od wczoraj, tenis przy pięciu stopniach na hali, to chyba jednak nie był dobry pomysł. Więc teraz cierpię ;) Siedzę w domku pod kocem z herbatką i liczę, że szybko mi przejdzie. Ważne by gardło przestało mnie boleć, z katarem jakoś mogę żyć ;) Tak więc biorę różne lekarstwa i liczę, że jutro będzie lepiej!





2 komentarze:

  1. Ahh, powiem Ci szczerze, ale nie pogardziłabym takim wolnym !

    Pozdrawiam i obserwuję,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  2. Od czasu do czasu miło sobie odpocząć, ale ma to swoje konsekwencje ;)

    OdpowiedzUsuń