poniedziałek, 10 czerwca 2013

England

To było wspaniałych 10 dni, których na pewno nigdy nie zapomnę.
Londyn mnie oczarował, tak samo jak cała reszta Anglii i ludzie w niej mieszkający.
Cieszę się, że te wspaniałe chwile mogłam dodatkowo dzielić w tak genialnym towarzystwie!
Wróciłam odmieniona, bo zdałam sobie tam sprawę wszystko może iść po naszej myśli jeżeli tylko tego bardzo pragniemy. Stać nas na więcej niż nam się wydaje, potrzeba nam jedynie trochę więcej pewności siebie. Nauczyłam się tam, że należy postawić na swoim.
Nie można się chować.
Trzeba po prostu być sobą.
I nie przestawać marzyć.

























A ostatnie zdjęcie dedykuję Marcie, dzięki której do teraz po głowie chodzi mi jedna angielska piosenka <3

2 komentarze:

  1. Ty skurczybyku! :* Tak trzymać!
    Wypiękniałaś mi kochanie! <3
    Widzę, że zmiany na całego! :D Chyba też muszę coś zacząć zmieniać...
    Zdjęcia GENIALNE! :* Piękna jesteś! strasznie się stęskniłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież zmieniłaś ;*** Ja również za Tobą bardzo tęskniłam <333

      Usuń